1/100

Mój blog

Chicken tikka masala
Tikka to pendżabskie słowo określające danie składające się z kawałków mięsa, sera lub warzyw marynowanych w jogurcie i przyprawach, a następnie pieczonych w piecu tandori. Z kolei masala w języku hindi oznacza mieszankę hinduskich ziół lub przypraw, z których najbardziej znane to curry z dominującą kurkumą i imbirem czy garam masala, w której pierwsze skrzypce gra kmin i kolendra.

Z połączenia kurczaka przyrządzonego w stylu tikka z hinduską mieszanką przypraw, cebulą, pomidorami, śmietaną i masłem powstało najsłynniejsze na świecie hinduskie danie – kurczak tikka masala.

Za miejsce jego powstania uznaje się Wielką Brytanię. Według Brytyjczyków, na początku lat siedemdziesiątych, kierowca miejskiego autobusu w Glasgow, po ciężkim dniu pracy zatrzymał się w hinduskiej restauracji na posiłek. Zamówił kurczaka tikka, który okazał się suchy i niesmaczny. Kiedy danie zostało zwrócone, szef kuchni postanowił zaimprowizować. Dodał do kurczaka puszkę zupy pomidorowej Cambell, śmietankę i garść hinduskich przypraw.

Danie okazało się strzałem w dziesiątkę i szybko podbiło podniebienia Brytyjczyków, a potem stało się najczęściej zamawianą pozycją w hinduskich knajpach na całym świecie.

W 2001 roku, brytyjski minister spraw wewnętrznych Robin Cook ogłosił kurczaka tikka masala brytyjskim daniem narodowym, detronizując w ten sposób wysłużoną, niedzielną pieczeń wołową, czyli roast beef z sosem gravy.

Przepisów na kurczaka tikka masala jest tyle ilu kucharzy, którzy je przygotowują. I w każdej wersji danie to będzie smakować wyśmienicie. Bazą dobrego smaku tego dania jest marynata na bazie jogurtu, pomidory, cebula, zestaw hinduskich przypraw oraz śmietana. Danie nadaje się idealnie do eksperymentowania. Sprawdza się na imprezach. Można przygotować je wcześniej. Najlepiej smakuje z ryżem basmati i plackami naan.

Przygotowanie mojego tikka masala zaczynam od marynaty, na którą składa się kilka łyżek jogurtu, rozdrobniony kciuk imbiru, kilka startych ząbków czosnku, pół zmielonej, czerwonej cebuli, łyżeczka kurkumy, łyżeczka kuminu, łyżeczka chili, łyżeczka garam masala, trzy nasiona kardamonu, trzy goździki, mielony pieprz, sól, trzy łyżki oleju sezamowego.

Pokrojone mięso z nóg z kurczaka bez skóry lub z piersi z kurczaka mieszam dokładnie z marynatą i zostawiam na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Mięso grilluję lub smażę małymi porcjami na mocno rozgrzanej patelni z niewielką ilością oleju i odstawiam.

Na ta samą patelnię wkładam trzy nasiona kardamonu, trzy goździki, połamaną laskę cynamonu, kilka ziaren pieprzu, łyżeczkę kuminu, kurkumy, garam masali, chili. Po minucie dodaję dwie czerwone cebule i smażę przez kilka minut. Potem dodaję łyżkę startego imbiru i łyżkę startego czosnku i smażę przez kolejne kilka minut.

Następnie dodaję dwie puszki całych pomidorów i gotuję przez dwadzieścia minut, a potem wszystko blenduję.

Dodaję kurczaka, kawał masła i przynajmniej pół szklanki śmietany 30%. Gotuje pięć minut. Przed podaniem przyprawiam świeżą kolendrą.

Podaję z ryżem basmati i plackami naan, z ciasta, wyrobionego mikserem lub rękami na bazie mąki pszennej, jogurtu i soli. Placki piekę na grillu lub w piekarniku i przed podaniem przyprawiam masłem czosnkowym ze świeżą kolendrą lub pietruszką.

W Rzymie mają rigatoni z sosem amartriciana, w Pradze pieczeń z knedlami, w Paryżu wołowinę po burgundzku, w Berlinie zupę ziemniaczaną, w Brukseli małże z frytkami, a w Budapeszcie langosze. My w Chyliczkach zajadamy się kurczakiem tikka masala.
© wangog.pl
Strony internetowe dla firm